ja oczywissie watosc moja znam-cale szczescie ze nie dobralem na debiucie i jak sie dalej pial-chyba nawet zachaczyl chwilami prawie 10 zl.fasing skutecznie uzyl kasy moja z ipo w formie pozyczki.ale przyjdzie czas ze musi je zwrocic z odsetkami.obecnego prezesa -bankowca koseckiego uwazam za nieudacznika-pod jego prezesowaniem spolka wegetuje.a prezes bik-szef fasingu-jednoczesnie szef rn moj sa-w paru wywiadach zapewnial ze zatroszczy sie o rozwoj moja-na razie sa to puste slowa-zero akwizycji-zero o biomasie-wyniki jeszcze plusowe.powinni przynajmniej oglosic buy-back-bo cena jest razaco niska-to sie przynajmniej nalezy-dla akcjonariuszytej umordowanej spolki/pozdro