nie ma co się denerwować, trzeba ciąć straty, ja troszkę więcej, bo z 206 na 187,9 spadłem..sprzeedałem 75% i nimi gram na skokach tych nawet 2% dzieki temu odliczając prowizje, odrabiam powoli bolesną stratę. Taki to już cięzki los na giełdzie, nic za darmo, czasem zamiast włożyć i czekać trzeba troszkę popracować.
Pozdrawiam wszystkich giełdoholików ;)