Z zasady nie dyskutuję z takimi jak ty, bo najlepszym wypadku obrażą się, gdy im wykażę ich niedobory umysłowe.
Zrobię wyjątek...włącz umiejętność czytania ze zrozumieniem i spójrz do kogo kierowałem swoją propozycję. Ułatwię ci...sprawdż, czy ta osoba chciała kupić czy sprzedać akcje firmy widmo. Na kolejny twój post nie odpowiem, więc nie wysilaj już beretu.