Rob, w pełni zgoda, że na ten moment ryzyko modelu biznesowego spółki znacząco wzrosło, ale:
1. Prezes mówił o przyspieszeniu wejścia w self-publishing, przy jednoczesnym zachowaniu modelu biznesowego. Moim zdaniem będą szukać wydawcy na inne projekty, które mieli w planach wydać w self-publishingu (może nawet na Bitfrosta). Czy to się finalnie uda oczywiście nie wiadomo, ale wątpię, żeby spółka nagle stała się klasycznym developerem produkującym tylko na własne konto.
2. Jeśli chodzi o kompetencje wydawnicze, to i tak kiedyś ten pierwszy krok musieliby zrobić - czy to będzie w przypadku projektu Bitfrost czy Dagger - nie ma to specjalnie znaczenia.
3. 20mln USD, które mają oddać Take-Two, w przypadku wydania projektu Dagger w self-publishingu, będzie płatne w formie tanitem. Nie będzie tak, że PCF najpierw nic nie zobaczy ze sprzedaży Dagger'a dopóki Take-Two nie odzyska całej kwoty. T2 będzie dostawał jakiś % od sprzedaży, aż nie odzyska tych 20mln USD. Co więcej, te 20mln USD jest odroczone w czasie - więc tak naprawdę ta wartość patrząc przez pryzmat bieżącej wartości pieniądza jest dużo mniejsza.
4. Jeśli chodzi o potencjalny sukces potrzebny do zwrotu kosztów projektu Dagger to możemy tak na szybko policzyć:
- zakładając, że cena kopii będzie USD 60, a marża uzyskiwana przez PCF na poziomie ok 55% ceny, to przychody z kopii wyniosą ok USD 33/sztuka
- budżet gry (w USD): 20mln Take-Two, 30mln na dokończenie, 15-30mln na marketing - łącznie 65-80mln
- 65-80mln / 33 USD/sztuka - wychodzi ok 2-2.5mln kopii na break-even
Nie jest to oczywiście mało, ale nie jest też tak ekstremalnie dużo.
5. W kwestii wyceny, myślę, że na wynik w okolicach 50mln zł zysku rocznie w tym i kolejnym roku można liczyć. Nie daje to jakieś super wyceny w bieżącej fazie rynku, ale jak ktoś słusznie zauważył, PCF nie był specjalnie premiowany również wcześniej za powtarzalne wyniki. Ja bym na kwestię wyceny spojrzał jednak ze strony potencjału jaki spółka obecnie posiada. To jest 550 osób, kilka studiów, kilka dużych projektów, montion capture, VR - zgromadzone w jednej strukturze. Warte obecnie jakies 230mln USD... moim zdaniem, z takiej perspektywy to jest jednak bardzo mało. Oczywiście to czego brakuje to już gotowe własne IP, ale wydaje mi się, że dla dużych graczy to już jest ciekawy cel na potencjalne przejęcie.