W takim razie Twoja opowieść jest w żaden sposób nie powiązana z tym co napisałem :D Ja opisałem hipotetyczną sytuację zakupu wypożyczalni, a Ty że sprzedałeś komuś firmę, która w momencie sprzedaży wcale wypożyczalnią nie była :) Rozumiem, że chciałeś się pochwalić, że kupiłeś dzieciom dom w jakimś drogim miejscu i ogólnie to jest super. Ok, rozumiem, gratuluję.