Dnia 2024-04-23 o godz. 08:08 ~Ja napisał(a):
> Nie wiem jak można było wydać grę bez opanowanych savevów..... A wiedzieli o tym bo społeczność informowała na Discord...
Sam jesteś porażka.
A ja jestem software developerem (mobile developer, ale nie gaming).
Zasady są proste: jest deadline, i to co user widzi na najważniejszych ekranach musi być gotowe.
Wystarczy, że jakiś manager komuś zadeklarował, że wtedy i wtedy wydajemy, i co by się nie działo, to trzeba wersję wypuścić.
A potem dopiero lecimy z bugfixingiem - z założenia, że skoro trzeba było szybko dostarczyć, to będą poprawki, nawet więcej poprawek, bo pewnie i wytestowane wszystko wystarczająco nie było.
W gamingu pewnie trochę inaczej to wygląda, i większa spójność powinnia być zachowana, z oczywistych względów, żeby gra się w którymś miejscu nie "urwała". Ale w praktyce to tak nie działa i to w czasach, kiedy każdy ma internet i dynamicznie może dociągać poprawki codziennie... Nie ma co się doszukiwać problemów, takie rzeczy po prostu się dzieją.
To nie jest Rockstar Games, że spokojnie siedzimy kilka czy kilkanaście lat na produktem i dopiero ogłaszamy, że za rok premiera i wszytko będzie idealnie.