Comarch to totalna porażka. Prezes dba o siebie i swoje zachcianki milionowe pensje miesięczne masa drogich samochodów rezydencja w Szwajcarii i najnowszy nabytek Jet za 55 mln dol a akcjonariuszom na odczepne 1,5 zł dywidendy.A zapomniałem 150 mln na Cracowię