Nawet najmniejsze dofinansowanie z jakiegokolwiek funduszu musi isc na tzw. środki trwałe. To musi być cos co za ileś lat, zgodnie z umową (tzw. trwałość projoktu) będzie można przy kontroli pokazać, że to jest i dalej sluzy zgodnie z umową. Buty, zwyczajnie bzdury, gościu wypisujesz. Coś wiem na ten temat,bo sama kiedyś środki unijne przyznawalam w konkursach.