Nic nie spadnie. Mogą być jeszcze małe dołki, ale panikarze już się wystrzelali z papierów i cena nie powinna już polecieć. Jeśli ktoś nie jest przygotowany tutaj na cenę w dołku 1,4-1,5 to nie do końca wie co ma w portfelu. Ci którzy obserwują spółkę dłużej, trzymają pod wzrosty i nie wyprzedają. Więc za chwilę znikną Ci którzy chcą się pozbyć akcji, a zostaną tylko Ci którzy chcą zarobić na sprzedaży lub kupujący pod przyszłe zyski. Cena niedługo szarpnie w górę. Obecnie jest jeszcze fajna okazja na dokupienie taniego papieru, ale za chwilę poniżej 1,80-1,85 nie będzie można nic już dostać. Dokupuję po małych paczkach, bo w przyszłym tygodniu na pewno takie zakupy nie będą już możliwe. Jak się pojawią wzrosty, to pojawią się też obroty i kółkowicze podbiją kurs, który pewnie będzie się ubijał na nieco ponad 2 zł już w przyszłym tygodniu.