spółka cierpi na fali niechęci inwestowania w branże budowlaną oraz moim zdaniem niezasłużony pogląd, że może w wyniku zaostrzenia polityki kredytowej stracić źródła finansowania inwestycji...Poza tym na skutek konfliktu Solowowa z funduszami, tak jak inne jego spółki nie ma już z ich strony przychylnego spojrzenia..Odmieni to tani kurs,ale w tej chwili sporo jest innych tańszych spółek...W tym roku oddaja mało inwestycji, dopiero w 2009 będa oddawać sporo projektów.