Teraz to już tylko czysta spekulacja. Wyniki są jakie są. Sytuacja na kopalni jest na tyle dramatyczna, że nie ma czym produkować. Doszło nawet do okresowego wyłączenia energii. Najwierniejsi klienci powoli się odwracają widząc co się dzieje. W kasie pustka, właściciel biedny, a idzie zima i trzeba przetrzymać 3,4 miesiące. Nie wiem czy na funkcjonowanie syndyka wystarczy.