Do tej pory myślałem, że najwięcej do powiedzenia w naszej spółce ma Drużynowy.
Tymczasem okazuje, że to Hipler prawdopodobnie jest ważniejszy.
To jego wola i jego pomysły przede wszystkim się liczą?
Tak czy owak, ewentualne nasze 5 procent mogłoby im obu mocno utrudnić życie.
Czy to byłoby wówczas dla nas korzystne? Wydaje się, że tak...