Ale sie uśmiałem hahaha... dokładnie tak samo zrobiłem i dokładnie też z GANTem myślałem że sie zakisze na Amen i sprzedałem aby później sobie wskoczyć (bo przecież tak długo sie kisił!) wybrałem PQA bo nie widziałem powodów aby miała spadać a liczyłem na nie duży ale wzorst wskoczyłem przy 24,95 a Gant pare dni później poleciał w okolice 26 więc teraz nawet nie mam jak wyskoczyć i go dokupić bo za dużo stracę. Nie mniej wyjście na swoje przy PQA jest kwestią czasu i mam nadzieję że wcale nie za długiego.
Pozdrawiam :)