Czuję po kościach, że 45 zł to lokalne minimum. Sprzedaż na tych poziomach zamiera ale kupujących też brakuje. Jedynie skup własny nieco ratuje sytuację. Sternik mógł sprzedać ponad 1000 akcji po 45 zł. Nie zrobił tego a zaraz potem zlecenie kupna się schowało, sternik cyka po 15 akcji po cenie 45,30. Myślę, że te zlecenia wychodzą od jednego gracza. Zabawa trwa ale naiwnych coraz mniej.