Kto kim jest, często wychodzi ze sposobu pisania. Oczywiście chamstwu też trzeba mówić stanowcze - NIE! A co do ryzyka kursowego, to dlaczego wszyscy od razu zakładają wariant pesymistyczny? Przy takim rozkręceniu gospodarki złotówka będzie się raczej umacniała długookresowo, jak przez ostatnich parę lat. Przeżyjemy i Trumpa, który teraz najbardziej wpływa na złotówkę. A w razie jakiegoś dramatu, zawsze będzie można przejść na Euro i wtedy ryzyko kursowe zniknie.