O ile dobrze pamiętam, chyba za pierwszych rządów pis-u chcieli od niego odkupić rzepak. Chcieli zapłacić za to jeśli się nie mylę 1.6 miliarda złotych a on chciał 2 miliardy
to było około roku 2006/7 coś jakby tak. To dzisiaj rzekoma wartość rynkowa jest połową tej kwoty.
Niemniej gdyby chciał odsprzedać jakiemuś dużemu podmiotowi te hipotetycznie to nie od sprzedałby tego po wartości z GPW. Biegli mówią wyraźnie że płynność na GPW jest śmieszna i dlatego te ceny nie odwzorowują wartości godziwej.
Z tymi wycenami to trzeba ostrożnie ale z drugiej strony to nic dziwnego że nie odważyli się oficjalnie wykonać wycenę godziwej do dnia dzisiejszego jak to obiecywali w przypadku próby emisji po złotówce