Dziad nie dziad... ja robię co mogę i kupuję:)))
Prawda jest taka, że nie ma żadnych złych info ze spółki i nie ma krechy i są mega dofinansowania a oni robią swoje.
Tutaj będzie dokładnie tak jak na LPP, CDR, MAB i SLV.
Kurs będzie sobie robił swoje bo już po IPO zdyskontował dużo i rósł po 10% dziennie.
Teraz oni muszą pokazać, że to o czym prezes mówił wprowadzą w real, nawet z opóźnieniami...
Im dłużej będzie boczniak tym później będzie rajd.
Jak ktoś nie chce tego zrozumieć albo nie ma cierpliwości to trudno.
Niech spekuluje na GBK, tam mam wrażenie jest tanio, ale ja nie chcę takiej spółki.
Jak dla mnie to nie ma znaczenia kiedy kurs CLN wystrzeli w górę, bo jakie to ma znaczenie.
Kupuję dobrą spółkę fundamentalnie, bez kredytów, bez nowych akcji, bez złego PR-u, i z przyszłością.
Akcje idą od aktywnych do cierpliwych (W.B)
Po prostu.
Największym wrogiem inwestora jest on sam.
Jeśli ktoś nie czuje tego, że CLN za 10 lat będzie wart 1000% więcej to nie powinien tych akcji ani kupować ani ich trzymać.
Bo może albo inaczej na pewno będzie bessa i może się okazać, że będzie taki moment, że będzie 20PLN:(((
Ale też może być tak jak ktoś napisał już, że rynek w górę a CLN stoi bo nie ma infa.
A jak rynek zacznie się sypać w dół a w CLN będzie super to będzie również odwrotna sytuacja z kursem.
Trzeba być cierpliwym, tylko Ci co kupili akcje MAB i SLV jak były relatywnie tanie dziś mają zyski.
Malkontenci odpuścili i nie mają takich zysków.
pozdrawiam