Żeby się potem nie okazało, że już w trakcie budowy (trwa 10 lat załóżmy) będzie wiadomo, iż te aktywa trzeba będzie odpisać i de facto spisać na straty. To teraz przypomnijcie sobie, co odpisy na chyba 8mld zł (już dokładnie nie pamiętam kwoty) zrobiły ze spółką w 2015 roku. Tutaj mówimy o kwocie może nawet i 7-8 razy wyższej. Tchórz wspominał o koszcie 70-75mld. Kredyty mogą zostać na kilkadziesiąt lat, a aktywo spisane na straty przy czarnym scenariuszu (całkiem realnym)..... Dla mnie to jest samobójstwo. Akcjonariusze powinni modlić się, aby PGE za tą atomówkę (szczególnie w pojedynkę) nigdy się nie wzięło.