Do Arnolda, wcale się nie podnicam, wiem żę nie mogą nic napisać ze względu na równy dostep do informacji, zwróć uwagę, że przy informacji o objeciu pozostałych 30% akcji dot. Mongoli , nie było wcześniej zbierania, co zazwyczaj wystepuje na wielu spółkach, czyli rozgrywający trzymają karty przy piersi, tak aby kojot niepodejrzał,Ty to odbierasz jako odezwa na mój post " goń się leszczu" każdy sam interpretuje to co jest napisane masz prawo, ja nie spodziewałem się konkretów, raczej miałem na myśli to aby spółka częście podawała komunikaty, czy też listy o możliwej współpracy, póki co spółka realizuje podane cele, z tym że pewne sprawy poprzesuwały się, a sprawa sfinansowania dalszych prach, nabycia aktywów , przez kogo , na jakich warunkach finasowych, czy to za nowe akcje, czy też udziały w przyszłych zyskach tego nie wiemy, skoro przed sfinalizowaniem tych umów papier chodził w przeliczeniu ponad 5 zeta, to zaproponowałem aby rozpatrzyli mały skup akcji - wystarczy 1 bańka aby zebrać około 5 % , a po pozyskaniu inwestora , opchnąć to 3-5x drożej jakiemuś fundowi.
Reasumując gdybania i rozważania co by było, to za mało, rusz klawiaturą i napisz coś metorycznego do firmy i być może coś zmienisz, krytykować każdy może, wykaż się inicjatywą - trzeba pomyśleć -a to boli, wiem zaciśnij zęby i spróbuj.
No chyba że jesteś kibic- nic się nie stało, nic nie zdziałałem , niech inni myślą.
Miłego dzinka Arni.
Nowy