PIS jaki był taki był, ale jednak miał jakiś pomysł na gospodarkę. Po wypowiedziach Tuska widać, że z CPK został tylko kikut. Francuski inwestor uciekł na Węgry. Intela nie ma. O atomie też cicho. Nie da zlikwidować, to trzeba opóźniać kluczowe inwestycje, byle się nie rozwijać - to jest niestety polityka obecnego rządu. Jak długo z tym wytrzymamy?