obawiam się (obym się mylił) że teraz nastąpi na GPW kilkumiesięczny zjazd i niestety Ambry on nie ominie. A jak widać po ostatnich sesjach kursu nikt nie broni, wystarczy że jakiś frajer sprzeda 50 tyś akcji i zwała 5% lub więcej. Albo wejdą jacyś leszczodaytraderzy - kupi taki parę tysiączków z rana i po południu musi sprzedać, a że cena niżej no to zwala jeszcze bardzie jak widzę takich edków u siebie w biurze maklerskim to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera!!!