no właśnie skoro u nas koszt budowy km autostrady jest wyższy niż w UE, a koszty pracy nieporównywalnie niższe, to muszą robić jakiś inny wałek by pokazywać takie straty, ale skoro duzi inwestorzy mają ponad 90% akcji to nie zależy im przecież na upadku, czy rozwodnieniu akcji (zbyt mało do zyskania, no chyba że chcą wydymać Pioniera lub ING)), ja uważam, że mimo wszystko Poli bliżej do Budimexu niż PBG