dodam tylko ze Rest of world to kolejne ok 800 mln FUNTÓW czyli ok 4 MLD PLN, wiec nawet bez US gdzie rynek jest najwiekszy( ze względu na CENE leku który jest kilkakrotnie drozszy w US niż w krajch europejskich i na świecie), jest mozliwośc potęznego zwiększenia przychodów zysków i wielkości firmy . Juz nie wspominając o kasie z umów dystrybucyjnych kolejnych leków z PIPELINU gdzie w faze kliniczna ma wejść ich 6 w latach 2017/2018 . Prezes tak mówi o lekach z PIPELINU i kasie z tym zwiazanej :
"Standardem są płatności za kamienie milowe. W przypadku naszych transakcji oczekujemy opłaty z góry za podpisanie kontraktu na poziomie kilkudziesięciu milionów dolarów" - powiedział Wieczorek.
Wskazał, że średnia wartość dla projektów w drugiej fazie klinicznej wynosi około 50 mln dolarów.
"Nasze leki mają potencjał osiągnięcia całkowitych kamieni milowych na poziomie kilkuset milionów dolarów. To może być 150 mln USD, ale też 500 mln USD" - ocenił Wieczorek.
Wiec koleś sprawa jest taka .Nie wiadomo jak to wszystko sie rozwinie bo jest wiele czynników ryzyka, ale też są możliwosci olbrzymiego zwiększenia wartości firmy w przyszłosci. Ryzyko istnieje wszędzie Zycie jest jednym wielkim ryzykiem nie ZNASZ DNIA ANI GODZINY, ale twoje PISANIE BZDETÓW jest po prostu denerwujące bo albo NIE KUMASZ o czym piszesz albo MANIPULUJESZ CELOWO żeby wywołac jakis konkretny efekt . Co jest gorsze?. czy bycie mało rozgarniętym kolesiem piszącym na spółce czy bycie manipulacyjną "szuja "forumową.