widać roman już o mało nie pęknie bo tylko krezusa rozruszał a reszta do piachu....
alchemia- całą hosse się obsuwa jedynie raz na dwa lata jakiś wyskok zrobi, impex podobnie jak skotan czyli kicha. na poprzedniej hossie na każdym jego trupie można było ładnie zarobić... nie ślęcząc przed monitorem gdybając jaką formację romek rysuje...
jak to mówią prawdziwego faceta poznaje się po tym jak kończy... widzimy jak on kończy (no bo w tym wieku trudno mówić o szczycie kariery) syf kiła i mogiła... może jakby nie chwytał "dziesięciu srok za ogon" tylko dopilnował swojego imperium to inaczej by to wyglądało, a tak RIP
a może po prostu te czasy go przerosły? i nie podołał...