Dla mnie zastanawiajacy jest pospiech w jakim robia ten skup (poprzednim razem był chyba tydzien albo dwa przerwy miedzy komunikatem I skupem, a nie od razu nastepnego dnia, no i fakt, że bardzo zalezy im nie na tym aby sprzedac na skupie, tylko aby inni sprzedali na skupie skoro uciekaja sie do takich załosnych zagrywek jak pozorne oddanie po 1,10 kilka godzin przed info tylko po to, aby zrobić wrazenie. Jakby faktycznie chcieli oddac oddali by pare dni pozniej po 1,40, a nie 1,10. Moim zdaniem czas gra na naszą korzysć… oni to wiedza dlatego zaczynaja się spieszyc i dzialac coraz bardziej nerwowo