Moim zdaniem spółka dała wyrażny sygnał, że jest na sprzedaż. Małek zrezygnował, ale pewnikiem pojawią się inni.
Zawsze mówiło się o przejęciu Wilbo przez Graal. Teraz jest doby czas , bo wartość spółki jest niewielka ze względu na kłopoty finansowe. Pytanie tylko co zdecydują główni akcjonariusze odnośnie ceny za swój pakiecik.
Moim zdaniem nie mają wyjścia jak sprzedać , bo inaczej syndyk zapuka.