Nie rozumiem o co Ci chodzi. Wnioskuję, że wnerwia Cię to iż idąc do prywatnego lekarza płacisz mu i chcesz aby z Twojej opłaty poszły podatki dla państwa. Otóż tak się dzieje o ile lekarz jest uczciwym podatnikiem lub jeśli poprosisz go o wystawienie rachunku. Lekarz musi wystawić rachunek na Twoje żądanie i tyle.
Z drugiej strony musisz być naiwny wierząc, że jeśli lekarz odprowadzi podatek to Ty coś z tego będziesz miał (tzn. lepszą obsługę obywatela przez państwo). Tak naprawdę to stracisz na tym tylko TY.
Po pierwsze jeśli nieuczciwy podatkowo lekarz (a takich jest większość) będzie musiał uczciwie odprowadzać podatek podniesie ceny swoich usług, więc Ty będziesz musiał zapłacić więcej. Tylko nie myśl sobie, że istnieje konkurencja wśród lekarzy i że w jakiś sposób będą musieli partycypować w procesie obniżki swoich zarobków. Coś takiego w służbie zdrowia nie istnieje ponieważ lekarzy jest za mało, a będzie jeszcze mniej (poczytaj sobie o reformie szkolnictwa w akademiach medycznych). Niestety będziesz musiał zapłacić więcej.
Po drugie dodatkowe wpływy z podatków państwo wykorzysta w głównej mierze na zwiększenie kontroli swoich obywateli. Dzieje się tak dlatego, że urzędasy mają zwykłą obsesję na punkcie informacji, które chcieli by mieć dostarczane za darmo. Jeśli państwo będzie miało dodatkowe pieniądze wprowadzi jakiś kolejny bardzo potrzebny rejestr np będziesz musiał co roku wystawiać formularz ile kilogramów śmieci wyrzuciłeś z podziałem na śmieci organiczne i nieorganiczne. Może ułatwić nam życie w inny sposób np. rejestr ilości zużytej benzyny przez Twój samochód itp. Nie wspominam już o zwiększeniu zatrudnienia dodatkowych urzedników odpowiedzialnych za kontrolę, którzy dodatkowo umilą Ci życie wzywając np. na cokwartalną wizytę w US w sprawie weryfikacji Twoich paragonów z TESCO czy Reala.
Kończąc płacąc większe podatki kręcimy bat na samych siebie, dlatego uważam, że naszym obowiązkiem jako patriotów jest zaznacznie, w kazdym sklepie, że prosisz o nie drukowanie paragonu i za żadną usługę nie wymagasz rachunku.