Nic się wtedy nie wydarzyło, włodarze pomylili mnie z kimś kto pisał, że to bankrut i że ma sprawdzone informacje. Nigdy zresztą bym czegoś takiego nie napisał. O 100 procentowym bankructwie pisał kto inny. Ale już wtedy ostrzegałem przed naganiaczami, którzy prawdopodobnie powiązani z pewną frimą. Robili to jednak tak nieudolnie...