Wstrzymanie się to chyba nie jest realny scenariusz.
Bo niby jak by to miało wyglądać?
Przerywamy prace na rok i później do nich wracamy?
Tworzenie gry to jest skomplikowany proces i jeśli pracownicy zarzucą go na dłuższy okres, to ciężko będzie to wszystko później przywrócić na właściwe tory i płynnie kontynuować.
Obstawiałbym więc, że tu będzie decyzja w prawo, albo w lewo: porzucamy projekt całkowicie lub go kontynuujemy.
Nigdy nie widziałem podobnej sytuacji w świecie gamingu i ciężko jest szacować jakie są szanse na oba scenariusze.