Znając podejście prezesa PLW i widząc, że Madmind powoli zaczyna "cierpieć" na nadpłynność, po cichu zaczynam spodziewać się dywidendy za 2021 rok. Zresztą jeśli przyjrzymy się temu co dzieje się w gamingu widać, że coraz więcej spółek zaczyna dzielić się zyskami. Do niedawna były to niewielkie kwoty, ale dziś stopy dywidendy z PLW, TEN czy ULG są porównywalne a nawet większe niż w sektorze bankowym czy petrochemicznym. Być może jest to też pierwsza jaskółka zwiastująca odwrócenie trendu w gamingu. Pożyjemy, zobaczymy.