Tyle że Ty zgadujesz. Już miesiącami wrzucasz swoje przepowiednie startu. Nie sztuką też jest co tydzień wrzucać post o tym że pociąg startuje. Kiedyś pewnie trafisz, ale to za kilkanaście/kilkadziesiąt wpisów na ten temat.
Sytuacja gospodarcza jest jaka jest. Wszędzie latają rakiety, wszystkie indeksy na czerwono, a tu pociąg startował tylko cygany trakcje rozebrały, a ropy starczyło tylko na powrót na peron.
Twoja analiza techniczna, choćby była poprawna, książkowa - nic nie znaczy w tym momencie na tej spółce - tak totalnie nic.
Przy takiej płynności i dziurawym arkuszu wystarczy 50 kawałków luzem żeby sobie zacząć animować wykres... Problem w tym że animator jest od dawna za tym żeby dołować kurs, a obecne uwarunkowania polityczne mu bardzo sprzyjają. Od dawna nie ma tu ani znacznego popytu, ani podaży. Ja grubasem nie jestem a sam jednym PKC mógłbym zwalić kurs o kilka groszy to co dopiero spółdzielnie... Oni tu robią co chcą. Twoje analizy mogą mieć sens jak będzie tu dzienny obrót rzędu 200-300k na sesje przynajmniej a nie 40k.
Nie wątpię że przyjdzie czas na wzrosty w przyszłości, inaczej by mnie tu nie było, ale zdecydowanie nie teraz, nie wczoraj i nie jutro. Skoro nie ma informacji ze spółki to jedynym paliwem są raporty, a te choć zawsze dobre to nie zaskakują niczym. Ta spółka stoi nie dlatego że czekamy na kolejny sygnał kupna na wykresie, a dlatego że czekamy na rozwiązanie zagadek kryminalnych w okół spółki i aż zarząd uzna za stosowne podreperować sentyment.