Odezwały się się rekiny z bankiera co od godziny obserwują kurs i piszą o tym jaki to spokój ich odznacza i jacy są pewni kursu :)
PS. i jakie wymiany poglądów o "drobnicy", piszecie o nieprzespanych niegdyś nocach a sami od rana na bankierze siedzicie, grubasy co główkują kto tak kursem steruje.