Myślę, że dołek wypadnie w poniedziałek/wtorek na poziomie 0,47, mam nadzieję, że tam się popyt obudzi.
Żeby nie było, posiadam mały pakiecik, na tyle mały, żeby strata 50% nie bolała, a na tyle duży, że jak pójdzie 100% to będzie na wakacje. Będę na spółce do końca następnego roku.