Ja kupiłem padalca gdzieś we wrześniu 2010 po 3.04 i 3.05. Mogłem go kilka razy sprzedać po 3.30 i nawet więcej, ale się wahałem, liczyłem na wzrost. W końcu ostatnio na pierwszej górce sprzedałem po 3.30. Jak pózniej się okazało (na szczycie). Teraz kupiłem Monnari w dołku i czekam na wybicie. Na padalca może powrócę ale nie teraz, dopiero po zakończeniu przejęć itd, kiedy sytuacja będzie jasna. Pozdrawiam wytrzymałych.