Widzieli że na koniec roku akcje były po 1,2 więc liczą na to samo znowu i dlatego celowo marudzą, sprzedadzą przy 1,8 robiąc tylko zamęt. Nie trzymają akcji od miesięcy, jak długoterminowi - liczą na jednorazowy szybki strzał, nic nie wnoszą do firmy, jednym słowem to takie spekulacyjne owady gpw - właśnie dlatego daleko nam do giełdy w stanach. Ja czekam uśredniając przy największych spadkach i od dawna jestem już na +