Ojojoj! Ale tu się porobiło... Nawet nie zauważyłem kiedy, a tu już 5,20 i to prawdopodobnie bez udziału Ergisa (bo na bieżąco informują o skupie). Coś mi mówi, że będzie tak: idziemy na 5,40, potem przystanek i podrepczemy trochę w miejscu, a gdzieś w połowie października ruszamy w kierunku szósteczki.