Jak @Pozdr napisał coś sensownego, to w odpowiedzi otrzymał lawinę infantylnych żądań/życzeń - dajcie pieczone gołąbki, bo chcemy by same leciały do gąbki i nie będziemy słuchać, że trzeba je najpierw złapać, oprawić i upiec. No to smacznego, nieogarnięte głodomory - obejdziecie się smakiem.