Co za bezpłciowość, co za obojnactwo. Stanowisko tej niepoważnej Rady można ująć w znane stare powiedzenie: „
Gdy na świętego Prota jest pogoda albo słota, to na świętego Hieronima jest deszcz, albo go ni ma”
_____________Czas już aby sąd ignorował tę Radę i sam ustalił rodzaj zadośćuczynienia dla wierzycieli. Skoro oni świadomie udzielali wierzytelności, znając cały czas sytuację Spółki, to w największym stopniu są sami sobie winni i niewiele im się należy do zadośćuczynienia. Nie można, będąc profesjonalistą, zachowywać się beztrosko, nieodpowiedzialnie za swoje interesy. Za tę beztroskość nie mogą ponosić odpowiedzialność akcjonariusze Spółki..