Niektórzy tu wypowiadający się ciągle liczą, że Januar niczym innym w biznesie się nie zajmuje, tylko trzymaniem w szufladzie akcji AIG i oczekiwaniem na ich wzrost na 35 zł.
Tymczasem wystarczy w zwykłą wyszukiwarkę wpisać jego nazwisko, żeby się dowiedzieć czym się teraz zajmuje, w co aktualnie „inwestuje” pieniądze ze sprzedanych 1,5 roku temu akcji AIG. Na reszcie papieru położył lagę, bo przecież oczywistym było, że nigdy większości się nie pozbędzie przez gpw, a i tak te kilkanaście baniek czystego zysku na operacji: synerga-setanta-aig było dla niego ogromnie pozytywnym zaskoczeniem.
I nie piszcie trole: gdzie link, espi.. Januar to nie jest jakiś chłystek z forum bankiera, żeby wam wykładać na tacy swoje metody, jak chcecie się tulić do jego biznesów, to niestety musicie włączyć myślenie na poziomie conajmniej podstawówki (przedszkole nie wystarcza)