Jest takie slowo " ewaluacja" = sprawdzanie czy cos funkcjonuje..w tym wypadku system Data Walk.
Po drugie :walenie takiego komunikatu (dla angielskojezycznych tez) to nie zabawa, wiaza sie z tym konsekwencje prawne i biznesowe.
To czytaja potencjalni klienci..i troche szybciej i doglebniej kumaja niz TU czy firma sciemnia czy nie.
Gdyby takie info.bylo odzwierciedleniem laptopowej prezentacji li tylko, kruszynko czyli robienie sobie z zainteresowanych balona..
firma bylaby szybciutko posmiewiskiem.
Oni piedziesiat razy zastanawiaja sie czy taki komunikat powinien sie ukazac pytajac o zgode rowniez potencjalnego klienta.
TU permanetnie tak przynudzasz.i chyba 50 raz powtarzasz ten sam frazes o zarabianiu, iz mam wrazenie ,ze ty troche trzesiesz portakami..
moze ty TU wtopiles niezle...hmm?
Wiesz problem takich poetow jak ty jest taki, ze siedza gdzies w kanciapie ,patrza na drzwi i nasluchuja czy wejdzie szef i nakrzyczy ,ze zamiast pracowac wisisz na Bankierze.
Nikt ,kto PROWADZI firme,a jeszcze lepiej zalozyl wlasna nie zadawalby takich infantylno upierdliwych pytan w kolko macieja..i tu masz (nie tylko ty ) problem. Wchodzenie na rynek to zarzadzanie DEFICYTEM a nie mielenie ozorem na forach.
Nawet gdybys mial kiosk z dewocjonaliami jako start up ,chwycilbys to...