Juz to kiedys mowilem. Ludzie to trepy. Ta spolka to bialy kruk. Jeszcze chwila i bedzie totalna rakieta. Jak sie wiara zorientuje to zleca sie jak tytulowe ptaki w "Rozdziobia nas kruki, wrony". Kazdy bedzie chcial kawalek coraz cenniejszego, mocno rozgrznego miecha.