Mysle, ze fakt, ze raczej buy backu nie bedzie spowodowal zjazd po wynikach za 2 kwartal, ktory tak naprawde generuje podaz po dzis dzien. Okazalo sie wtedy ze ilosc pieniadzy w kasie znacznie spadla, a przyjaciele krolika juz zmagazynowaly papiera i czekali tylko na rozpoczecie skupu :). A teraz gdzies to trzeba opchnac a spolka do potentatow plynnosci nie nalezy... moze jak sie spusci kurs do kibla to sie zarzad zdecyduje? Mam nadzieje, ze nie :). Ale to tylko gdybanie przeciez ;).