Witam żelaznych i twardzieli oraz życiowych optymistów :))) Tak jak proponowałem Wajdzie ,kiedyś :) wycofać tego muła z Rynku i tyle.
Po roku widze i przecieram oczy , nic się nie zmieniło,Szczescie ,że wyszedłem ,byłem symbolicznie z powodów sentymentalnych na papierze.
Szczescie ze Wajda ratuje kurs bo byłaby już otchłan piekielna i czeluście nieziemskie.
Ogolnie się wycofałem z Rynku na wiosne , czekam na porządny rajd w dół , i na to się zanosi wkrótce.Pozderki
KGHM siegnie dna wtedy polecam , bo historia lubi się powtarzac .
pozderki