Zaczynamy się już budzić z zimowego snu, czy jednak jeszcze trzeba będzie na to poczekać.
Ale coś jest na rzeczy, bo coraz więcej analityków rozmawia o budowlance i deweloperce.
Dzisiejszy ruch chyba to potwierdza.
Jeżeli ma zacząć rosnąć, to chyba lepsze mniejsze stabilne wzrosty, niż skokowa duże szarpnięcia w górę i w dół.
Na tej spółce nie ma zbyt nerwowego akcjonariatu, więc mam nadzieję, że jest szansa powolna jazda na północ.
Pozdrawiam wszystkich cierpliwych.