Kupują to mocno powiedziane :-)
Kolekcjonerzy zbierają drobne resztki zniecierpliwionych czekaniem.
Pocieszające jest to, że nie ma desperatów oddających papier po każdej cenie.
Tylko obroty mogły by być choć trochę większe, bo poniżej 2 tyś. to śmiech na sali.
Jeszcze niedawno coś się działo, ale ostatnie dni to już totalny zastój.
Czyżby każdy już czekał tylko na ogłoszenie wyników za IV kwartał.
Oby tylko w tym śnie zimowym (a zimy przecież nie widać), który jest na papierach spółki, wszyscy nie przespali ogłoszenia wyników ;-).
Bo wtedy nie doczekamy się wzrostów jeszcze przez rok.