Jaki ładny komentarz, taki mało merytoryczny. Zlepek bankierowych frazesów i słów kluczy, które mają pokazywać autora, jako rzekomo starego giełdowego wyjadacza, który wszystko widział i nic go nie dziwi.
Nic na giełdzie nie przychodzi łatwo. Ani na tej, ani na żadnej innej. Chcesz zrobić spektakularne zyski, to analizuj branżę, buduj specjalizację, analizuj wskaźniki i trendy. Miej własne zdanie, ale poparte merytoryką a nie chciejstwem czy "czujem". Traktuj straty w portfelu, jako koszty działalności, dostosowuj rozkład portfela do własnych preferencji inwestycyjnych. Nie wierz w to, że cały portfel zarobi, bo tak nie będzie. Miej świadomość horyzontu inwestycyjnego - im jest dłuższy, tym większe prawdopodobieństwo fluktuacji. Stosuj zarządzanie kapitałem, znaj swoje stop lossy i decyduj, kiedy będziesz realizować zyski.
Trudne, nie? Łatwiej napisać, że na bananie to wszyscy wiedzą, że wał, bla bla...