A tak na serio.
Spokojnie
Mamy tu pewną nerwowość po wybiciu powyżej 18. Ożywienie zostało przyduszone przez informację o emisji.
Emisji małej, ale brak informacji o cenie emisyjnej powoduje, że część inwestorów wstrzymuje swoją decyzję o dokupieniu akcji.
Gdyby poszła oficjalna wiadomość, że emisja będzie w cenie nie niższej od poprzedniej, ruch na walorach zdecydowanie by się poprawił.
Winnym zamieszania jest tu Prezes Kowalczuk. Przejęzyczył się mówiąc o cenie emisyjnej myląc nie nie większej z nie mnijszą.
Wszystko OK. Każdy może się zapętlić z podwójnym zaprzeczeniem, ale przy tak istotnych sprawach powinien to sprostować.
Hej Prezesie Halicki, to WYMAGA SPROSTOWANIA! Kowalczuk do kąta!