Gdyby tak było to zarząd Tauronu nie zarekomendowałby dywidendy za 25 rok. Zarząd ma bieżący podgląd na orientacyjne wyniki i gdyby widział, że są one narastająco słabe i mogą nie wystarczyć na realizację CAPEX'u to nie zdecydowałby się na rekomendację dywidendy, którą zarekomendował w dniu 30 marca czyli na koniec I kwartału. Myślę, że celowo czekał z tą rekomendacją do tego dnia aby upewnić się co do projekcji wyników za I kwartał. Tak więc myślę, że twój wywód na temat wyników nie trafiony.