Że nie wspomnę o inwestycji w Krakowie (to chyba tam sprzedali poniżej kosztów???) no i zapowiadanej budowie w Łodzi. O takich "wałkach"mówi kolega. Sporo jest tu niejasności, zapowiedzi, sama walka o prezesurę... w pewnym momencie było 2 prezesów i każdy zwoływał swoje walne i unieważniał walne innego.
Bądź tu mądry... jak nie masz jaj wielkich jak kozioł, to nie masz co tu robić. Swoją drogą trzeba też być idiotą (teraz troszkę o sobie,hehehe) żeby pakować w to tyle kasy ile niektórzy wpakowali (mowa o mnie...i jakaś dziewczyna się chwaliła, że blisko wtedy 3% miała tej spółki).