ile akcji może być faktycznie w rękach drobnych inwestorów. Odliczając rodzinę, słupy i coś tam jeszcze. To jest istotne gdyby Wajda chciał sprzedać spółkę albo gdyby ktoś chciał kupić, albo gdyby chciał wycofać z giełdy, co możliwe ale chyba mało prawdopodobne. Kiedyś mówił, że za mniej, jak 5 zł/akcję nie odda. Czy GK Wasko warta jest 500M?
Obserwując ostatnie notowania odnoszę wrażenie, że "X" zawija akcje w sreberka i rzeczywiste ff jest coraz mniejsze. Nie twierdzę, że tak jest ale takie mam przeczucie.